projekt realizowany we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca w ramach programu Myśl w ruchu 2016.
poniedziałek, 12 września 2016
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
poniedziałek, 15 sierpnia 2016
pisanie scenariusza
Co to jest „dobry scenariusz” — czyli niemożliwe…
Dobry scenariusz to taki, z którego powstanie dobry spektakl. Proste, ale nie do końca. Zależność jest taka: z dobrego scenariusza można zrobić spektakl dobry albo spektakl zły. Ze złego scenariusza nie można zrobić spektaklu dobrego. Niemożliwe. I niestety sprawdzone wielokrotnie :-)
Scenariusz to spektakl na papierze. Scena po scenie — wszystko co ważne.
Scenariusz jest na początku. Scenariusz inspiruje reżysera, wykonawców .
Można by go porównać z projektem architektonicznym. Scenariusz to projekt architektoniczny spektaklu. Wiadomo jakie są fundamenty, jaki jest kształt, jaki jest dach.
Na podstawie scenariusza tak jak na podstawie projektu architektonicznego można całość ogarnąć, poznać, a przede wszystkim można zdecydować czy się nam podoba, czy nie.
Miejsce złych scenariuszy jest w koszu na śmieci.
Dobry scenariusz to taki, z którego powstanie dobry spektakl. Proste, ale nie do końca. Zależność jest taka: z dobrego scenariusza można zrobić spektakl dobry albo spektakl zły. Ze złego scenariusza nie można zrobić spektaklu dobrego. Niemożliwe. I niestety sprawdzone wielokrotnie :-)
Scenariusz to spektakl na papierze. Scena po scenie — wszystko co ważne.
Scenariusz jest na początku. Scenariusz inspiruje reżysera, wykonawców .
Można by go porównać z projektem architektonicznym. Scenariusz to projekt architektoniczny spektaklu. Wiadomo jakie są fundamenty, jaki jest kształt, jaki jest dach.
Na podstawie scenariusza tak jak na podstawie projektu architektonicznego można całość ogarnąć, poznać, a przede wszystkim można zdecydować czy się nam podoba, czy nie.
Miejsce złych scenariuszy jest w koszu na śmieci.
poniedziałek, 8 sierpnia 2016
poniedziałek, 11 lipca 2016
wtorek, 5 lipca 2016
CIA historia
Fabryka Armatury Sanitarnej Georgi & Bartsch AG GEBA (dawna)
Sanitäre Anlagen Dusche Waschtisch Georgi & Bartsch AG

Pierwotnie do 1927 r. zakład przemysłowy należący do Enzinger Union Werke AG z Mannheim - produkcja elementów maszyn dla rozlewni (płuczek, korkownic, pras filtrujących, myjek). W 1927 r. zakład był nieczynny i został sprzedany za 280 tys. marek spółce Georgi&Bartsch zajmującej się handlem armaturą wodną i gazową (rury). Po 1945 r. mieściła się tu Centrala Handlowa Przemysłu Metalowego, która oferowała do sprzedaży naczynia kuchenne z emalii, zabawki z blachy, lodówki, scyzoryki, nożyczki, żyletki, komplety kominkowe i biurkowe, nakrycia stołowe, okulary przeciwsłoneczne. Obecnie jest to siedziba wielu podmiotów mających w tym obiekcie składy handlowe (hurtownie) i od 2012 roku Centrum Inicjatyw Artystycznych. :-)
Sanitäre Anlagen Dusche Waschtisch Georgi & Bartsch AG

Pierwotnie do 1927 r. zakład przemysłowy należący do Enzinger Union Werke AG z Mannheim - produkcja elementów maszyn dla rozlewni (płuczek, korkownic, pras filtrujących, myjek). W 1927 r. zakład był nieczynny i został sprzedany za 280 tys. marek spółce Georgi&Bartsch zajmującej się handlem armaturą wodną i gazową (rury). Po 1945 r. mieściła się tu Centrala Handlowa Przemysłu Metalowego, która oferowała do sprzedaży naczynia kuchenne z emalii, zabawki z blachy, lodówki, scyzoryki, nożyczki, żyletki, komplety kominkowe i biurkowe, nakrycia stołowe, okulary przeciwsłoneczne. Obecnie jest to siedziba wielu podmiotów mających w tym obiekcie składy handlowe (hurtownie) i od 2012 roku Centrum Inicjatyw Artystycznych. :-)
sobota, 2 lipca 2016
Balerinka - historia
Dziecięce Studium Baletowe "BALERINKA"
Minęło już ponad pięćdziesiąt lat od dnia, w którym Zofia Mikosz-Maszyńska założyła we Wrocławiu Dziecięce Studium Baletowe "Balerinka". Były to trudne czasy dla podejmowania prywatnych inicjatyw, ale powiodło się. Na urozmaicone zajęcia przychodziło coraz więcej dzieci. Nie tylko po to, by nauczyć się rytmiki, pozycji baletowych, kroków krakowiaka czy szpagatu. Przyciągała je niezwykła pogoda ducha pani Zofii, jej indywidualne podejście do każdego dziecka i niezwykły dar wiary w możliwości małego człowieka.
W tej atmosferze dorastała Ewa Miedzińska. Pomagała pani Zofii - swojej Babci prowadzić zajęcia, poszerzała repertuar zajęć o nowe propozycje. Jeździła na różne warsztaty, uczęszczała na kursy, aby potem nowinki uatrakcyjniły repertuar ćwiczeń ruchowych. Nie był to jednak dobór przypadkowy. Wszystko, bowiem, co proponowano uczniom "Balerinki" miało na celu nie ruch sam w sobie, opanowanie kroków czy choreografii, lecz przede wszystkim rozwój. To rozwój uczniów nadawał sens działaniom na sali, tworzeniu spektakli, organizowaniu występów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























